Teksty dla prasy drukowanej a teksty dla mediów elektronicznych

Teksty dla prasy drukowanej a teksty dla mediów elektronicznych

Kiedy zaczynałem swoją przygodę z mediami elektronicznymi, miałem już spore doświadczenie w pisaniu artykułów do gazetczasopism. Wydawało mi się zatem, że jestem równie dobrym twórcą (copywriterem, jak to mówią) tekstów na strony i serwisy internetowe i w ogóle wszystko już wiem i umiem. Otóż nie! Szybko się okazało, iż prasa drukowana i media elektroniczne rządzą się zupełnie innymi prawami.

Czym różnią się teksty do gazet od teksów do internetu?

Artykuły na strony internetowe piszę się inaczej niż dla prasy drukowanej. Dla laika mogą być zupełnie takie same. I to tekst i to tekst, prawda? Tylko pozornie. Najważniejszą różnicą jest to, że tworząc teksty na strony internetowe trzeba pamiętać o SEO!

Cytując niezawodną ciocię Wikipedię, SEO to:

„Procesy zmierzające do osiągnięcia przez dany serwis internetowy jak najwyższej pozycji w wynikach organicznych wyszukiwarek internetowych dla wybranych słów i fraz kluczowych.”

Tłumacząc na nasze, to w przypadku artykułów po prostu nic innego jak, taki sposób ich napisania, by podobały się Google. A to nie jest aż takie łatwe. Zaczynając pracę w roli dziennikarza internetowego (czy też copywritera, jak kto woli), musiałem się tego nauczyć.

Oczywiście doświadczenie z mediów drukowanych jak najbardziej mi się przydało. Cała zdobyta przez te wszystkie lata wiedza nie poszła na marne! Artykuł, czy to opublikowany w prasie, czy to w necie, pozostaje artykułem. I trzeba umieć go napisać.

Tekst: Jacek P. Narożniak
Zdjęcie: Jon S, Flickr

Jacek P. Narożniak

Dziennikarz, copywriter oraz specjalista od optymalizacji i pozycjonowania stron, serwisów i sklepów internetowych. Prywatnie wielbiciel zwierząt, a zwłaszcza kotów. Więcej informacji o mnie znajdziesz tutaj.

Udostępnij post na:
Share

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Identyfikator
E-mail
Witryna internetowa